Kobiety noszą na swoich barkach ciężkie jarzmo. Płacz kobiecy jest czymś wstydliwym i smutnym. Czymś co wywołuje strach i konsternację, ponieważ jest jak brama, która otwiera przed światem skarbiec tajemnic,…
Manufaktura Radości
-
-
W ostatnim „Psychologies”- wydanie francuskie – znalazłam felieton Davida Servan – Schreibera pt. „Czy nie przeszkadza Wam, że jestem chora?”. Opowiada on historię kobiety, która zachorowała na raka piersi i…
-
Kiedy rodzi się życie? Czy wtedy kiedy z półprzymkniętych ust wydobywa się szeleszczący dźwięk radości i ulgi? Czy może w momencie złączenia dwóch komórek ciała, które tak osobne i różne,…
-
Dziś Tłusty Czwartek, dzień rozpusty i wolności żołądkowej. Nie namawiam tutaj do pełnego popuszczenia pasa i zapomnienia o limitach aż do pierwszych mdłości, ale asceza i poświęcanie się w imię linii…
-
Dla wszystkich malkontentów i “dusz wątpiących” mam dziś obrazoburcze i odważne słowa o szczęściu i byciu nieszczęśliwym. Cytat pochodzi z “Odwaga. Radość niebezpiecznego życia” autorstwa OSHO: “Według mnie największą odwagą jest…
-
Ostatnio Sowa_nie_Sowa przypomniała mi o “Przebudzeniu” Antoniego de Mello. To jedna z książek, które się lubi albo nie znosi, nie jest to z pewnością lektura na każdy czas w życiu,…
-
“Nie trzeba być grzecznym. Nie trzeba pokutnie wlec się na klęczkach przez sto mil po pustyni. Wystarczy pozwolić miękkiemu zwierzęciu ciała kochać to co kocha. Opowiedz mi o swojej rozpaczy,…
-
Ostatnie póki co słowo w temacie wybierania i podejmowania decyzji pozostawiam filozofowi: Robertowi Misrahi, emerytowanemu profesorowi uniwersytetu Paris -I. W wywiadzie z dziennikarka “Psychologies” Misrahi mówi: “Często produkujemy swoje własne…
-
Są takie słowa, które zawierają w sobie właściwie wszystko i otwierają w nas drzwiczki, które zawsze były – ale nie znaliśmy sposobu na pokonanie zamka. Każdy ma swoje zaklęcia, swoje…
-
W byciu w ciąży jest coś niesamowitego i ledwo uchwytnego. METAFIZYKA cudu. Życie pisało swoje scenariusze, prowadziło mnie różnymi ścieżkami, a ja byłam i czekałam. Którejś zwyczajnej nocy po trudnym dniu,…
