Kiedy ponad cztery lata temu, zakładałam bloga, nie przypuszczałam, że sprawy zajdą, aż tak daleko. Prawie 800 postów, setki słów, książka, sporo ponad pół miliona odsłon. Zaczęłam pisać z miłości…
Codzienne
-
-
Tak jak trzy i dwa lata temu, zrobiłam podsumowanie. Koniec grudnia, to zawsze taki czas – czas wyjątkowy i płaski, w którym widać jak na dłoni to co było, to…
-
Święta są po to, żeby poczuć czym jest Prawdziwe Święto. Przypomnieć sobie jak smakuje. Oddzielić od codzienności, obwiązać czas kolorową wstążką. Założyć minę niezwyczajną, albo lepiej: nic nie zakładać. Pozwolić…
-
Zaczęło się trywialnie: od ludzkiej nieuważności i głupoty. W tym wypadku, mojej własnej. Latem kupiłam mikser / koktajler, który miał służyć do wszelkich kulinarnych eksperymentów, mrożonej kawy, zup, musów itp.…
-
Jeśli brakuje Ci radości, szukaj jej w tym co masz. To najlepsza recepta jaką znam. Nie myśl o tym, co dziś w deficycie, ale skup się na tym, co jest…
-
Weekend. Czekamy na niego cały tydzień, a potem tak szybko mija! Żeby go nie zmarnować, żeby czuć, że jest się tam gdzie się chcę, gdzie nas potrzeba, gdzie wyrywa się…
-
Lato się kończy, nie ma złudzeń. Tak samo jak rok, zbliża się w kierunku finiszu, jeszcze chwila, jeszcze moment i tak; spadnie śnieg, będą święta, a my będziemy znów o…
-
Prawie bym przegapiła. Ale nie tym razem. Od jutra czeka nas Nowe i Stare, wszystko się przemiesza jak za dawnych czasów, kiedy pierwszy września oznaczał nadzieję i obawę, radość i…
-
Trochę mnie ostatnio mniej na blogu. Tematy czekają w kolejce, cierpliwie je proszę, żeby się nie przepychać, nie wychodzić przed szereg, nie wymachiwać rękami. Wszystkie doczekają swojego czasu – a…
-
Jak genialne są letnie weekendy! Nawet te deszczowe! Kiedy dusza rwie się w kierunku słońca i kropel, które kapią z dachu, kiedy zmysły szaleją od bogactw, które niesie lipiec, kiedy…
