Przyniosłam je dziś ze spaceru w parku. Brązowe, z liniami półkolistymi na grzbiecie, spadły pod moje nogi jak manna z nieba. Jedwabiste w dotyku, łagodnie kuliste, pachnące ziemią i jesienią.…
Codzienne
-
-
Normalne dni są podobne do talii kart. Rozkładają się przede mną, kuszą kolorami, monotonią i powtarzalnością figur, czarują obrazkami, zapraszają do tańca. Wiruję w tym tangu, tasuję myśli, czasami się…
-
Dziś miała być notka o przeznaczeniu i naszej z nim gonitwie w kotka i myszkę. Kiedy parzyłam kawę i siadałam do pisania; dwa kroki ode mnie – po drugiej stronie…
-
Padło i na mnie. Blogowe łańcuszki bywają bardzo sympatyczne, ale i odrobinę męczące. Jednak ponieważ za oknem i w mojej głowie trochę sezon ogórkowy, wena kapryśna jak lipiec tego roku,…
-
Człowiek jest jak roślina – usycha bez słońca. Szarzeje mu skóra, umierają dobre myśli. Świetlna kula, która zamieszka pod powiekami, potrafi zdziałać cuda. Skąd ją wziąć? Recepta jest prosta. Łapie…
-
Człowiek tym różni się od zwierząt, że nie żyje tylko tym co trafia do jego żołądka i co zapewnia jego biologiczne przetrwanie, ale potrzebuje tak samo jak pożywienia: piękna, duchowych…
-
Dni takie jak dziś są w swej powszedniości banalne i kruche. Niby nic się nie dzieje, a dzieje bardzo wiele; prywatne zwycięstwa, sukcesy – w konfrontacji z historią świata i…
-
Zew ziemi poczułam jak bohaterka powieści Doroty Terakowskiej „ W krainie kota ” kiedy byłam w ciąży. Dokładnie rok temu, kiełkująca we mnie MATKA zażądała ofiary z łodyżek, kwiatów, miękkiego…
-
Mieszanie w garach i mieszanie w duszy to czynności niebezpieczne i wymagające odwagi. Lata temu, można było za nie trafić na stos – dziś współczesne czarownice mogą spotykać się bez…
-
Czasami, kiedy jest tak; byle jak, bez powodu, ciężko na duszy, lekko w kanalikach łzowych; kiedy psyche czegoś płaczliwa, a ciało mętnie kręci i zwodzi; wtedy dobrze; chyba najlepiej nic nie…
