Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Nieznajomy

written by Manufaktura Radości 23 marca 2011
Spotkałam go wczoraj przy klatce.
Starszy pan w jasnym garniturze, z czapką w dłoni, sprężysty krok i
jasne oczy. Mieszkał kiedyś tu gdzie ja. W czasie wojny Niemcy wywieźli
go na roboty, wrócił do Polski po 18 latach. Zakorzeniony gdzie indziej,
rozczarowany ojczyzną, zaplątany w komunie, uciekł za granicę. Z
własnej nieprzymuszonej woli.  Zostawił żonę i sześciomiesięczne
dziecko.
Miał wiele kobiet, wiele domów, mieszkał tu i tam, chleb jadał jasny i ciemny, ma trzy córki.
Mówi biegle w trzech językach.
Teraz jak na wiecznych wakacjach: na
emeryturze od 22 lat. Dużo się śmieje. Opowiada mi historie o sąsiadach,
pokazuje dawne mury, wspomina kozy biegające po miejscu, gdzie dziś
stoi osiedle i księdza co miał narzeczoną.
Żyje sam. Na stałe w Nicei. Ogórki po 8
euro, a właściwie to po 2 – reszta jest haraczem za słońce. Trochę
konfabulant i chwalipięta; jak to mężczyźni.
Przesiewam te jego wspomnienia przez grube sito, oglądam z przymrużeniem oka i zastanawiam się.  
Mówi, że niczego nie żałuje. A ja patrzę
pod słońce, na te jego piegowate dłonie i myślę, czy aby na pewno
wszystko zamyka się krótkim „ c’est la vie, madame.”
Bajki niekoniecznie dla dzieci
3 komentarze
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Powiedz mi co śnisz, a powiem Ci…
następne posty
Dyktat ciała

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Dziękować. Codziennie dziękować.

1 sierpnia 2012

Jak wydać książkę?

9 grudnia 2014

Dowody, niezbite dowody

18 marca 2012

Fotoinspiracje: lato

3 sierpnia 2014

Lista przyjemności

13 listopada 2013

Kobieca naiwność

6 listopada 2012

Kropla drąży skałę, czyli filozofia Kaizen

5 lipca 2010

Szkoła

29 sierpnia 2012

Postaw na zabawę

9 grudnia 2009

Jasny szlag, czyli o przemocy

20 listopada 2013

3 komentarze

Anonimowy 28 sierpnia 2012 - 15:12

To tak z wiekiem przychodzi, ze człowiek akceptuje swoje życie i uczy się szanować wszystkie decyzje, nawet te złe. Zwykle gdyby nie było tych złych decyzji, nie byłoby też dobrych ich skutków.
Pierwszy raz tu zajrzałam. Gratuluje ślicznego dziecka.

napisał: ilenka50 2011/03/23 09:04:07

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 28 sierpnia 2012 - 15:12

Dzięki:)
zapraszam częściej i pozdrawiam:)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
敏感皮膚 6 października 2018 - 16:02

控油,讓肌膚保持無油光的霧面質感。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się