Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Inspiracja

Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

15 marca 2026 1 komentarz
Inspiracja

Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

2 stycznia 2026 11 komentarzy
Inspiracja

Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

2 grudnia 2025 0 komentarz
Inspiracja

Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

28 listopada 2025 2 komentarze
Inspiracja

“Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

13 listopada 2025 0 komentarz
Życie

10 sposobów na zdrowe zamknięcie trudnego rozdziału w życiu

7 listopada 2025 0 komentarz
  • Psychologia

  • Inspiracja

  • Życie

Ostatnie wpisy

    Bez kategorii

    Strach

    Gdyby
    nie on, nasz jaskiniowy praojciec wyszedłby na spotkanie niedźwiedzia z
    drewnianym kijem i zaprzepaścił tym nierozsądnym czynem długą i
    burzliwą historię ludzkości. Strach uratował mu życie, tak jak dziś
    ratuje je nam. Jest mechanizmem ewolucyjnym, który umożliwia
    przetrwanie; ostrzega przed niebezpieczeństwami i buforuje skłonności do
    podejmowania zbyt wielkiego ryzyka.
    Strach ma wielkie oczy, strach paraliżuje, strach zamienia nas w słup soli.
    Współczesny
    wymiar strachu jest inny niż ten wypracowany przez setki tysięcy lat
    naszego człowieczego rozwoju. Dzisiejszy człowiek stracił jego pierwotne
    poczucie: podejmuje się zadań niosących ryzyko, aby podnieść swoje
    poczucie sensu istnienia i poziom adrenaliny; a jednocześnie boi się
    wtedy kiedy nie ma czego; generując w przepełnionym umyśle powody i
    przyczyny, które nie istniały, nie istnieją i z dużym
    prawdopodobieństwem nigdy nie będą mieć miejsca.
    Każdy
    z nas ma swoje własne demony.  Ja boję się podskórnie utraty panowania
    nad życiem; sytuacji zapętlenia i uwięzienia w trudnej sytuacji, jakiej
    doświadczyłam kiedy byłam nastolatką. W moich snach ( szczególnie kiedy
    jestem zmęczona i utrudzona codziennością), odjeżdżają pociągi, na które
    muszę zdążyć, zatrzaskują się drzwi, przez które muszę przejść,
    pozostaję w miejscach, w których nie mogę przebywać i spóźniam się na
    statki, które nie mogą płynąć beze mnie. To takie moje nocne strachy,
    śpiące za dnia; cicho skradające się po zmierzchu, szepczące do ucha złe
    scenariusze i wysysające dobre myśli.
    Boimy
    się wszyscy. Dziś bardziej niż kiedykolwiek. Utraty pracy, śmierci,
    porzucenia, choroby, braku miłości, nadmiaru uczuć –  powodów jest tyle
    ile ludzi na świecie.  Strach bywa niebezpieczny bo jego mechanizm łatwo
    wymyka się spod kontroli; działając na zasadzie kuli śniegowej.
    Początkowo boimy się tylko trochę, potem trochę bardziej, ale im dalej
    toczymy się w dół z naszej góry obaw, tym nasza kula staje się większa i
    większa, tym bardziej nas przeraża, tym trudniej się zatrzymać.
    Z
    małymi strachami możemy poradzić sobie sami. Wystarczy zapalić światło,
    wyjść na powietrze, wpuścić do umysłu trochę jasnych myśli, cicho
    przetłumaczyć sobie to i tamto, jeśli trzeba to wykrzyczeć nasze obawy
    głuchej przestrzeni; stając ze strachem twarzą w twarz.
    Jeśli
    jednak czujecie, że wasze strachy obrosły w pióra jak wielkie czarne
    ptaki, karmione co wieczór ciemnym mięsem obaw i wątpliwości; nie
    wstydźcie się szukać pomocy i wsparcia.
    Zdrowy
    strach ratuje życie, niezdrowy prowadzi na skraj przepaści, może także
    zabić. Nie wiadomo wtedy co jest prawdziwe, a co nie, kontury się
    zamazują, a my stoimy u wrót życia jak solna statua.
    Los żony Lota to smutny los.
    13 grudnia 2010 3 komentarze
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Optymizm wzmacnia

    10 grudnia 2010

    Sezon grypowy czas zacząć. Zima to taki okres w roku, który mało kto przechodzi z suchym nosem i bez chociaż jednego epizodu zniewalającej niemocy, która kładzie do łóżka jak za…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Magazyn miłości – co włożysz to wyjmiesz!

    7 grudnia 2010

    Teorie pedagogiczne i psychologiczne na temat wychowania i pielęgnacji dzieci zmieniały się już wielokrotnie.  Po latach błędów i wypaczeń dociera do nas w końcu, że dziecko, które  przychodzi na świat jest jak naczynie, które trzeba…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Mikołaju co nam dasz ?

    6 grudnia 2010

    Nigdy nie zapomnę filiżanek i spodeczków dla lalek, znalezionych na parapecie w pewien mroźny mikołajkowy dzień. Miałam wtedy może 5 lat i doświadczyłam czegoś na miarę cudu. Pamiętam tą radość,…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Stres jest ceną

    1 grudnia 2010

    Kalson, o którym opowiada w felietonie dla „Psychologies” neuropsychiatra David Servan- Schreiber jest tybetańskim uchodźcą,  aktualnie mieszkającym w Indiach. Kiedy miał  8 lat opuścił rodzinny Tybet. Jest sierotą. Miał to…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Bo szczęscie to stan wewnętrzny

    29 listopada 2010

    Przyszła zima. Nie ma złudzeń –  zacina śnieg, puchowa pianka na parapecie rośnie z minuty na minutę, dzień skraca się tak regularnie jak ubranka mojej córki, kończy się kolejny rok.…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Mózg rodzica

    23 listopada 2010

    Zwykle uważa się, że zdolności intelektualne i rozmiary oraz możliwości mózgu młodego rodzica mają się tak jak konsystencja i smakowitość wykwintnego obiadu skonfrontowana z papką miksowanej marchwi i brokuła czyli…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Jedyne życie jakie możesz ocalić

    22 listopada 2010

    Czasami czujemy się w obowiązku, aby żyć dla innych ludzi. Zastępować troską o nich troskę o siebie. Budzić się i zasypiać dla kogoś, tak jakby ktoś –  nie wiadomo kto…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Związki rozwiązki

    16 listopada 2010

    Człowiek od czasów raju i sławnej jabłoni żyje w parach. Zmieniały się nasze powłoki, style postrzegania rzeczywistości; świat obrócił się milion razy wokół własnej osi, a przyciąganie miedzy nami jest…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Macica z widokiem

    15 listopada 2010

    Jednym z najczęściej słyszanych przeze młodą matkę zdań dotyczących traktowania i wychowania dziecka, jest to ostrzegające przed  zbyt częstym noszeniem dziecka.   – „ Zobaczysz, przyzwyczai się i będziesz musiała ją/ …

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
Wczytaj więcej postów

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się