Zawsze złe, zawsze nie takie jak trzeba,
zawsze powodem do niezadowolenia, kompleksów, złych słów, czepiania się,
obwiniania, tarmoszenia i patrzenia wilkiem.
uścisk drugiego człowieka, poznajemy świat, dotykamy skóry kochanka,
głaszczemy miękkie ciało dziecka, wkładamy do ust słodkie jabłko,
piszemy list i obejmujemy swoje zmarznięte ramiona.
nie zważając na ciężar, odległość, kierunek. Prowadzą nas do miłości, do
spełnienia, do pracy, w nowe krainy, w stare ostępy, obejmują
kochanków, kołyszą w tańcu i wspierają w smutku.
słyszymy zaklęcia deszczu, śpiew ptaków, szum morza, muzykę i kolory,
twarz mamy, szczekanie psa.
innego świata; wabi piżmem, różą, lawendą, goździkami i ciastem
drożdżowym. Zapamiętuje zapach skóry niemowlęcia i jedyny w swoim
rodzaju bukiet ciała ukryty w zagłębieniu szyi ukochanego.
czują, bo dają tyle miłości, tyle dobroci, tyle ciepła. Bez względu na
to czy małe, czy duże, czy sterczące, czy opadłe jak jesienne liście.
