nie wierzycie w cuda i dobre duchy, wystarczy wstać wcześnie w taki
dzień jak dziś. Otworzyć okno i poczuć jak chłodne, świeże powietrze
opiera się o framugi okna i lekko łaskocze jeszcze na wpół zamknięte
powieki.
i patrzeć na zielone drzewo; medytować nad gęsią skórką na swoim
ramieniu i cicho, cichuteńko, żeby nie wystraszyć poranka zacząć
przeżywać dzień.
