Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Nie zbawia i nie zmienia

written by Manufaktura Radości 16 lipca 2012
Miłość jest stanowczo przereklamowana. Pokładamy w niej zbyt dużo nadziei i wiary, wydaje nam
się, że jeśli nas  wreszcie spotka, to spłynie na nas jak objawienie i
błogosławieństwo. Wyobrażamy ją sobie jako falę błogości i dobroci,
która opromieni każdy zakamarek naszego życia, oczyści lochy
podświadomości, ukołysze lęki, wyzwoli. 

Ale to tak nie działa. 

Miłość –
jakkolwiek wielka by  nie była nie jest remedium na nasze problemy i rzadko
cokolwiek załatwia. Jak pisze Clarissa Pinkola Estes, spodziewamy się
samych cudowności, a stajemy oko w oko z ohydą.

Wydaje nam się, że bez miłości, bez
związku  – będziemy skazani na życie w stanie wiecznego oczekiwania: na
stagnację. Myślimy o swoim losie w kategoriach tramwaju: „ jeśli nie
przejadę przez stację miłość, nie dojadę do stacji szczęście”.  A to
pułapka. Miłość jest wielowymiarowa i wielordzeniowa. 

Nie tylko
erotyczna i partnerska. Można kochać sztukę, można kochać dzieci, psy,
pacjentów, przyrodę.  Uzależnianie swojego życiowego spełnienia od
jednego rodzaju miłości to złudzenie i nieporozumienie. Uważasz, że
staniesz się szczęśliwy, jeśli ktoś Cię pokocha? Jeśli znajdziesz swój
ideał? Jeśli spełnią się twoje sny o rodzinnym życiu?  A co jeśli się
nie spełnią? Będziesz czekał ze swoim szczęściem w nieskończoność?
Ustawisz się w poczekalni i zaglądając ciągle na zewnątrz , będziesz
wypytywał każdego przechodnia czy już nadchodzi, nadjeżdża, ten twój
pociąg z daleka ?

Pozostaw te paniczne poszukiwania.
Zajmij się sobą. Rozwiąż co ma być rozwiązane, załatw co wymaga
załatwienia. Miłość tego za ciebie nie zrobi.

Zamiast bezustannie czekać i tęsknić po
prostu żyj. Miej otwarte serce, czułe dłonie, jasny umysł.   Nie
uprzedzaj się, nie feruj wyroków.  Jeśli kiedyś spotkasz ją / jego – 
nie przeoczysz tego co najważniejsze. 

A dziś bądź –  po prostu bądź. I
kochaj to, co masz obok. Zawsze jest coś do kochania. 

Akademia Dobrego Życia
8 komentarzy
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Codzienność
następne posty
Zmień koło

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Mniej narzekania, więcej opcji

8 listopada 2012

Dyktat ciała

25 marca 2011

Nie po drodze

17 stycznia 2012

Idealna niedziela

22 listopada 2009

Fotograficzne podsumowanie roku

31 grudnia 2013

Podróż to rozwój – Dania i Kopenhaga –...

12 czerwca 2015

Wrócić do strumienia

5 marca 2013

Okruszyny

7 września 2011

Co przeszkadza szczęściu?

26 listopada 2014

Nie komplikuj

16 kwietnia 2014

8 komentarzy

Anonimowy 9 września 2012 - 09:48

Pięknie napisałaś, to co ja czułam. Pozdrawiam. 🙂

napisał: viki_on_line 2012/07/16 12:41:43

w jakiejś książce przeczytałem, że miłość nie jest dla tych, którzy chcą spokoju – bo miłość to nie spokój;)

napisał: ojciec.karmiacy 2012/07/16 12:50:07

Zgadzam się :).
A co do Clarissy to mam jeszcze jeden ze swoich ulubionych cytatów:
"Wszystkie jesteśmy przepełnione tęsknotą za dzikością. Nie ma na nią żadnego kulturowego antidotum. Nauczono nas wstydzić się takich pragnień. Zapuszczałyśmy długie włosy, by zasłonić nimi swoje uczucia. Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy. "
Pozdrawiam i czekam na następne słowa pisane :).

napisał: Gość: tamgdzietrawyzielone, user-31-175-103-65.play-internet.pl 2012/07/18 16:01:27

No bardzo ładne przesłanie i mądre. Nie zmienia, nie leczy z alkoholizmu, nie prostuje wad, nie polepsza życia sama w sobie. Tylko co jeśli ktoś ma głód miłości i czuje się samotny? Ciężko wciąż z siebie krzesać entuzjazm i tylko dawać. Czasem ma się gotowość i na przyjmowanie. Czy to możliwe, by przy takiej gotowości miłość nie przychodziła?

napisał: wildfemale 2012/07/19 02:57:27

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 9 września 2012 - 09:48

No bardzo ładne przesłanie i mądre. Nie zmienia, nie leczy z alkoholizmu, nie prostuje wad, nie polepsza życia sama w sobie. Tylko co jeśli ktoś ma głód miłości i czuje się samotny? Ciężko wciąż z siebie krzesać entuzjazm i tylko dawać. Czasem ma się gotowość i na przyjmowanie. Czy to możliwe, by przy takiej gotowości miłość nie przychodziła?

napisał: wildfemale 2012/07/19 02:57:27

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 9 września 2012 - 09:48

a skąd ten głód się bierze wild? I czy tylko w relacji miłości, o jakiej tu mówimy można go zaspokoić? Przeczytałam kiedyś, że co innego mieć apetyt na coś, a co innego doprowadzić się do stanu drapieżcy, który jest już tak głodny, że zje wszystko… ja bym się przyjrzała temu głodowi.. i zrobiła z nim porządek… bo on może przerażać potencjalnych kandydatów chyba… może dlatego miłość nie przychodzi? Bo nikt nie zapełni tego ziejącego pustką leja w nas samych?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Monika 17 października 2012 - 21:12

zgadzam sie w stu procentach, swietnie to napisalas!
desperacja nie jest sexy 😛

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 9 września 2012 - 09:49

Jak to sobie przeczytałam jeszcze raz, to faktycznie straszny dramatyzm zionie z mojej wypowiedzi. Dziwne, bo tak dramatycznie się z tym na co dzień nie czuję. A z głodem, to najpierw było tak, że mi się wydawało, że go nie ma, a teraz go po prostu wyraźniej dostrzegam. Ze wzrostem samoświadomości przyszedł także, niestety, wzrost cierpienia. To nie jest tak, że ja odstraszam. Ja po prostu nie potrafię szukać.

napisał: wildfemale 2012/07/22 02:10:31

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 9 września 2012 - 09:49

wild,
to przestań szukać, a daj się zaleźć 🙂 pozdrawiam!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Monika 17 października 2012 - 21:13

tak tak tak!:)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
瘦大比 6 października 2018 - 07:46

深入滲透的舒適滋潤能改善乾性肌膚,無油配方。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się