Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Na próżno

written by Manufaktura Radości 4 stycznia 2012
Śmiali się z niej Ci mądrale i asceci o
duszach sztywnych i białych jak prześcieradło, chichotali z półuśmiechem
na półustach, kiwali główkami jak piesek z auta; co to za kobieta,
pytali. Duchowa przewodniczka od garnka parującej zupy; kpili. Taki
mieli ubaw, takie mieli używanie, że zapomnieli co jest co. Aureola
świętości zsunęła im się z czółka, gwiazdki nad głowami straciły
rachubę, a ascetyczne kości zamarzyły o obiedzie. Rechotali i rechotali.
Bo kto to w ogóle widział; kobieta derwisz, kobieta mędrzec, kobieta
świątynią ducha? No żeby chociaż pościła, żeby chociaż mieszkała w
jaskini, znała trudy odosobnienia, kopała się z dniem codziennym jak z
koniem, żeby odmówiła z tysiąc modlitw, odprawiła medytacje, nie piła,
nie tańczyła, nie grała w lotto. A ta odwrotnie. Jeszcze  matka! Nie
miesza się sacrum i profanum; krzyknął jeden odważny, nie miesza duszy z
krwią, co za pomysły; przytakiwali inni.  Że niby taka objawiona. Taka
wzniosła. Osiągnęła podobno spokój, nie dotyka jej zmieszanie świata,
szczęśliwa, pogodna i pogodzona. Podobno zna odpowiedzi.  Ubaw po pachy,
śmiech na sali.
A ona nie dba o żarty, nie tyka ich
kpiny. Gotuje obiad, medytuje nad szklanką herbaty, mruży oczy jak kot,
po prostu.  Wstaje rano i dziękuje, kładzie się wieczorem  i kłania
księżycowi, pozdrawia słońce, śmieje do deszczu. Bawi dzieci zamiast
modlitwy, nie traci godzin na pacierze. Kroi ziemniaki i segreguje
myśli, wącha goździki i letnie kwiaty, zachwyca się życiem, miewa brudne
ręce i nogi. Skalała się krwią, skalała miłością, krzyczała przy
porodzie, wyła w gorączce, myliła tysiąc razy i potykała dwa miliony. 
Znachorka, mistrzyni w czułości,  ułożyła już wszystko. Nie udowadnia,
nie chodzi nauczać, nie wypełnia blankietu na prawdę, nie pisze biblii
codzienności. Kurs Zen skończyła w połogu. Nie wytrącisz jej z
równowagi. Kiedy trzeba kiwa się na wietrze jak potrącony kręgiel; zna
opór materii, wie kiedy warto, a kiedy nie. Uśmiecha się często, tarza
po dywanie, suszy zioła i gniew na słońcu. Wyzbyła się chciwości, 
chociaż przecież pragnie, odrzuciła strach, chociaż czasem się boi,
mistrzyni uważności, najlepiej zna Tu i Teraz. Nie wisi w asanie, nie
zrobi szpagatu.
Spotkali się kiedyś. Stary filozof, o
twarzy pomarszczonej jak sucha figa, zgięty ku ziemi, milczący; i ona w
kwiecie wieku, w koszulce w kwiaty. Popatrzyli sobie w oczy, pokłonili,
spojrzeli w niebo. Nic nie mówili, nie wyjaśniali, nie krzyczeli.
Posiedzieli razem, a po chwili odeszli przed siebie, każde w swoją
stronę.
A mądrość była jak była. Omijała sztywniaków, drapały ją w nogi prześcieradła; wolała przeciągi i smaczne żarcie.
Tamci pościli, drwili i szukali jej w opłotkach. Na próżno.
Bajki niekoniecznie dla dzieci
1 komentarz
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Nowy Rok
następne posty
Teraz

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Prawda a słoń

4 października 2012

Dorośnij

16 stycznia 2012

Co z tą miłością?

22 sierpnia 2014

Kochać czy nienawidzić

10 listopada 2011

Weekendowe medytacje

27 lutego 2011

Optymizm Edisona wg “The Foundation for a Better...

23 marca 2010

Rodzic też człowiek

30 stycznia 2013

Sukces niejedno ma imię

15 stycznia 2013

Pozornie

8 kwietnia 2014

Życie to nie pośpieszny

22 listopada 2013

1 komentarz

Anonimowy 4 września 2012 - 11:05

Wciągnęło mnie.Ach.

napisał: mniammama 2012/01/04 19:38:52

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się