Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Inspiracja

Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

15 marca 2026 1 komentarz
Inspiracja

Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

2 stycznia 2026 11 komentarzy
Inspiracja

Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

2 grudnia 2025 0 komentarz
Inspiracja

Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

28 listopada 2025 2 komentarze
Inspiracja

“Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

13 listopada 2025 0 komentarz
Życie

10 sposobów na zdrowe zamknięcie trudnego rozdziału w życiu

7 listopada 2025 0 komentarz
  • Psychologia

  • Inspiracja

  • Życie

Ostatnie wpisy

    Psychologia

    Wirus Dobrych Myśli, czyli o 3 zdarzeniach, bez których nie byłabym tu gdzie jestem

     Zdarzenia, wspomnienia, myśli. Bez tych trzech, nie byłabym dziś tu gdzie jestem. Nie byłabym taka jak jestem. Chociaż gdy się działy, gdy tryby czasu zachodziły na siebie, niekoniecznie towarzyszyły im wyłącznie dobre emocje. Czas mija, życie toczy się dalej, a my jesteśmy jak puzzle, w których każdy kawałek układanki ma znacznie. Niebagatelne. Decydujące. Nigdy do końca nie wiadomo jakie. 

    Och jak nie znoszę tych wszystkich “podaj dalej”! Nominacji, zabaw z pechem i szczęściem w tle. Dlatego zwykle nie biorę w nich udziału. Omijam. Kwituję uśmiechem i idę swoją drogą.
    Ale ta zabawa mi się podoba. Poczułam się zachęcona i chcę zachęcić również Was. Bo w życiu ważne są momenty. Dobre wspomnienia. I świadomość, o której ciągle piszę.

    Nie wszystko to co dobre dla nas jest łatwe. Nie wszystko to co łatwe jest dobre. 

    Zapraszam Was do świata przeszłości, mojej przeszłości. Wirus Dobrych Myśli krąży we krwi razem z kawą. Zobaczcie sami co mi przyniósł.

    Pierwsze

    Mam jakieś 10 lat. Na brązowej ławie, w  szarym domu bez znaków szczególnych, jakich wiele na przedmieściach, sklejam swoją pierwszą książkę. Nie mam pojęcia o czym będzie. Kartka do kartki, rysunek na okładce. U góry piszę swoje nazwisko.
    Minie ponad 20 lat zanim z  brązowego papieru odpakuję prawdziwą, taką o jakiej marzyłam i kolejne dwa zanim moja córka, do spółki z tatą przygotuje własną. W środku są naklejki z królikami i namalowane długopisem historie. Pomysł i wykonanie własne. Od początku do końca. Tata potrzebny do klejenia.

    Czyta mi ją do snu, a ja nie wiem czy to zmęczenie, czy wzruszenie wyciska mi z kącików oczu jedną łezkę, która wsiąka miękko w białą poduszkę. 

    Czas zatoczył koło. Czas śmieje mi się do ucha. Zasypiam i śnią mi się białe kartki. Króliki skaczą po poduszkach i łaskoczą mnie łapą w gołą stopę.

    Rano spada trochę śniegu, a mnie w pierwszej chwili wydaje się, że ta biel  to nie pogoda, tylko strzępki z króliczego futra.

    Drugie 

    Jest 2004 rok. Siedzę w aucie koleżanki i czuję, że nie mogę wymówić słowa. Smutek łapie mnie za gardło i obezwładnia. Fizyczny ból przy tym jest delikatny jak pieszczota.
    Wcześniej, o wiele wcześniej, śnię sen o tym, że umrę, jeśli zostanę.  Hektolitry łez, tysiące myśli i zero perspektyw na to, że będzie lepiej. Cztery lata życia zamknięte na klucz, zapakowane w paczki. Ściśnięta w środku, obezwładniona bólem, czuję jakby ktoś amputował mi serce.
    Sama chciałam, sama chciałam. 
    Trudne tygodnie, jeszcze trudniejsze miesiące. Wiele głupich decyzji. Wiele tęsknot, którym nikt nie wyjdzie na przeciw.
    To mija.  Wszystko mija.
    Tęsknota płowieje jak chustka przywiązana do płotu. Słońce odbiera jej barwy, letni wiatr porywa ją kiedyś, nie wiadomo gdzie. Nie szukam, nie wypatruję. Ból topnieje z zimowym śniegiem. Wsiąka w ziemię, z której wyrosną kwiaty.
    Gdyby nie to, nie byłabym dziś tu gdzie jestem.
    Nie byłoby tego co

    Trzecie

    Noc, początek grudnia. Śni mi się, że robię test ciążowy. Po kłótni z szefem, chcę złożyć wypowiedzenie. Pismo leży na moim biurku, przykryte stertą papierów. Mam dosyć. Wszystkiego.
    Jak w malignie: wstaję, szperam w szafie po ciemku, żeby nie obudzić męża. Patrzę na dwie kreski i myślę, że dalej mi się śni. Siódma rano, nadal jest ciemno.
    Wypowiedzenie ląduje w szufladzie.
    Kilka dni później dzwonię do siostry i zanim zdążę wydusić z siebie zdanie, coś więcej, niż tylko lakoniczne “co słychać?” ona pyta, czy to to? Czy będę mamą?
    Porozumienie bez słów, emocje grają na telefonicznych falach, lecą między nami przez 1400 kilometrów.
    W nocy śni mi się mała dziewczynka. Nie pamiętam dziś jak wyglądała, ale mogę przysiąc, że miała złote włosy.
    ***
    Jeśli też macie ochotę powspominać, to czujcie się nominowani:) Komentarze czekają na wasze wspomnienia.
    Nie zawsze to co łatwe jest dobre. Niekoniecznie to co dobre, jest łatwe. 
    12 stycznia 2015 10 komentarzy
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    3 rzeczy, które poprawią twoje samopoczucie

    9 stycznia 2015

     Nie mam siły, nie mam energii, nie chce mi się. Znacie? Część na pewno. Tylko na progu jesieni w serwisach społecznościowych pojawiło się blisko 15 tysięcy wpisów, w których polscy internauci…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Bez granic: historia Stephena Hawkinga

    7 stycznia 2015

    Lubimy generalizować. Oceniać. Pokazywać życie w jednostajnej tonacji, której daleko do pełnej palety barw. Tymczasem to co nas spotyka, nie jest jednoznacznie dobre, ani złe. Czasem wpisuje się w jakiś…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Fotograficzne podsumowanie roku

    29 grudnia 2014

    Stało się to już tradycją, że podsumowuję rok fotograficznie. I że niewiele przy tym słów. Uwielbiam te końce i początki, uwielbiam w życiu to, że mija czas, że wszystko się…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Wesołych Świąt!

    23 grudnia 2014

    Wszystko dzieje się po coś. Tak mówią. Więc i to Boże Narodzenie nie zdarzyło się nam przypadkiem.  To taki czas, w którym dobrze się narodzić od nowa. Zostawić to co było, otulić miłością…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    10 najważniejszych tekstów tego roku

    18 grudnia 2014

    Czy tego chcemy, czy nie, 2014 jest już pod kreską. Ledwo zipie. Zaraz się skończy, aby ustąpić miejsca młokosowi w sandałkach.  Dla mnie to był dobry rok. Także tutaj na blogu. Powstało…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Jak skutecznie pomagać, czyli o sercu nie tylko od święta

    15 grudnia 2014

    W tym świecie, w którym liczą się tylko złe wiadomości, można by powiedzieć o nas wiele okropieństw. Że kradniemy, jesteśmy obojętni, smutni i wrogo do siebie nastawieni. Ale to byłaby…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Targi designu

    14 grudnia 2014

    Niedziela, pada. Szarość nie chce ustąpić, ale nie mamy zamiaru ulec szarości. Na mieście mieszka kolor, postanawiamy go poszukać. Przedświąteczny weekend, jeszcze nie tak gorący, jak ten, który będzie za…

    Czytaj więcej
    0 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategoriiInspiracja

    Jak zrobić dobry grudzień? 3 kroki! Do It!

    12 grudnia 2014

    Miesiąc świąt, to także ten, w którym zapada najwięcej decyzji o rozwodach, gdy statystycznie martwimy się i kłócimy najczęściej, straszą nas perspektywy ogromnych wydatków i zobowiązań, oraz wspomnienia tego, czego…

    Czytaj więcej
    2 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Bez kategorii

    Jak wydać książkę?

    9 grudnia 2014

    Bez marzeń świat jest miałki. Dni mijają, ranek po świcie i świt po nocy. To marzenia nadają naszej egzystencji sens i sprawiają, że bardziej chce nam się żyć. Jeśli o…

    Czytaj więcej
    2 Facebook Twitter Google + Pinterest
Wczytaj więcej postów

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się