Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
PsychologiaŻycie

Nie czekaj aż będzie za późno!

written by Manufaktura Radości 9 marca 2016
Nie czekaj aż będzie za późno!

Nie czekaj, aż będzie za późno, nie wypatruj chwili, w której już się nie da wytrzymać – mówię ludziom. A potem, niestety, widzę jak ustawiają siebie na samym końcu “łańcucha pokarmowego”. Za dziećmi, mężem, żoną, matką, ojcem, pracą, samochodem do przeglądu, psem, kotem, a nawet czystą podłogą. 

W tej przestrzeni, w której już nic więcej nie muszą, albo zwyczajnie muszą, ale nie mogą, znajdują wreszcie czas, żeby się zająć sobą. Tylko że wtedy bywa już bardzo, bardzo późno. I trudno. Niezwykle trudno. Tych zaniedbań czynionych latami, nie da się naprawić w dwa tygodnie.

Ratuj go! 

Po internecie krąży taki satyryczny obrazek, na którym mama kaczka przybiega z małym kaczątkiem do lekarza krzycząc: ratuj go, on kichnął! Druga sekwencja odbywa się kilka lat później, gdy kaczątko przychodzi do mamy z własną nogą w ręce, a ta mówi: “nic Ci nie będzie, obłóż to lodem”.

Ta historyjka pokazuje dwie skrajności których doświadczają rodzice, ale nie tylko. Zajmowanie się sobą jest trochę tak jak rodzicielstwo, trwa przez całe życie, wymaga dużej uważności i świadomości. Od przewrażliwienia dochodzimy czasem do niewrażliwości i to takiej, która tak naprawdę nam zagraża.

Nie umiemy się ze sobą spotkać tak po środku, do tej konfrontacji dochodzi dopiero kiedy metaforycznie odpada nam noga, głowa, czy zgubiliśmy siebie i kompletnie nie wiemy gdzie szukać .To naprawdę jest późno. Bardzo późno.

Nie czekaj aż będzie za późno!

Nie chcę tu zdradzać prywatnych historii, które dostaję, rozmów które odbywam, ale jeśli odnajdziesz w tym siebie, wiedz, że nie jesteś wyjątkiem, a to co poniżej to kompilacja wielu świadectw i zwierzeń.
 – Długo było tak sobie, ale do wytrzymania, wiadomo, zmęczenie, trudności, organizacja, codzienna ekwilibrystyka. Aż poczułam, z dnia na dzień, że już dłużej nie wytrzymam. Kiedy siedziałam w poczekalni u lekarza poczułam, że jestem strzępkiem nerwów. Kiedy odebrałam wyniki i lekarka popatrzyła na mnie spod tych długich rzęs, nie musiała nic mówić. Czasem myślę, że wiem dokładnie kiedy to się stało, kiedy poczułam że to już jest za dużo, a potem stwierdzam, że to się działo codziennie przez setki dni, kiedy doświadczałam totalnej niemocy, a potem mówiłam sobie ” no daj spokój, wytrzymaj, weź się w garść”
 
 –  Czuję się przeziębiona psychicznie – jeśli wiesz o czym mówię. Jakbym miała katar, tam w głowie. Da się z tym żyć, ale czuję się od życia oddzielona grubą szybą. Niedługo mam wizytę u psychiatry. Mam nadzieję, że to pomoże.
Takich historii można by setki: ludzi bardzo silnych, którzy pewnego dnia poczuli taką słabość, która dosłownie zwaliła ich z nóg. Ludzi dziś kompletnie rozsypanych, którym lampka rezerwy migała nie od tygodni czy miesięcy, ale tak naprawdę od lat.
Jeśli trafiłaś, trafiłeś dziś na ten tekst i czujesz, że to o Tobie, to weź to pod uwagę. Nie czekaj dłużej.
 

Zepsuła się suknia cała…

Zaradź złemu zawczasu –  mówi dziecięcy wierszyk Stanisława Jachowicza. Dalej jest o dziurce, która była mała, maleńka, ale Zosia odwlekała, odkładała i do wieczora zrobiła się z niej  wielka dziura. I choć Zosia ją zaszyła,ta suknia nie nadawała się już do niczego…

Działanie poniewczasie nie zawsze jest skuteczne. Nie wszystko to co się już stało, rozpruło, da się zaszyć, naprawić, a jeśli nawet zostanie ślad, duży ślad.

Nie czekaj z dziurami w sobie zbyt długo. Czas żeby się nimi zająć jest teraz. Tak, to ten najwyższy, najwyższy czas.

​

 
Sięgnij po moją nową książkę! znajdziesz ją tutaj!

 

Z dobrymi rzeczami też nie czekaj!

Ten akapit dopisuję po długim czasie, ale wydaje mi się równie ważny. Bo może akurat masz taki czas w życiu, w którym się nie zmagasz, w którym jest stabilnie, dobrze. Jednak nawet w takich momentach popełniamy poważny życiowy błąd, a jest nim zaniechanie: odkładanie życia na wieczne potem.

Świetnie tutaj pasuje ten tekst, który napisał Boucar Diouf, senegalski naukowiec i pisarz:

“Ledwo zaczął się dzień i jest już szósta wieczorem. Tydzień ledwo się zaczął w poniedziałek i już jest piątek.
I miesiąc już minął.
I rok prawie się kończy.
I minęło już 40, 50 lub 60 lat naszego życia.
I zdajemy sobie sprawę, że straciliśmy naszych rodziców, przyjaciół.
I zdajemy sobie sprawę, że jest już za późno, aby wrócić.
(…)
Zrobię to potem…
Powiem potem…
Pomyślę o tym potem…
Zostawiamy wszystko na później, jakby „potem” było nasze.
Nie rozumiemy jednak, że:
potem – kawa jest zimna…
potem – priorytety się zmieniają…
potem – rok się skończy…
potem – zdrowie się kończy…
potem – dzieci dorastają…
potem – rodzice się starzeją…
potem – obietnice są zapomniane…
potem – dzień staje się nocą…
potem – życie się kończy…

Jeśli są słowa, które chcesz powiedzieć – to je powiedz i nie myśl o tym, czy się wygłupisz. Nie odkładaj w nieskończoność podróży, które chcesz odbyć, rzeczy, których chcesz spróbować, książek, które chcesz przeczytać. I nie, to nie jest o tym, żeby wszystko rzucić i żyć tylko dziś, wydać wszystkie pieniądze i żyć tak, jakbyśmy nie mieli żadnych zobowiązań. To byłaby utopia. Warto jednak pamiętać, że potem może nie być, że wszystko co mamy to TERAZ. I w tym teraz naprawdę możemy więcej niż nam się wydaje, nawet jeśli dziś zaczniemy od małego kroku.

Niech te słowa będą Twoją inspiracją!

Uściskuję!

Małgosia

Akademia Dobrego ŻyciaInspiracja
19 komentarzy
1
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Nie każda zmiana ma sens. Jakich zmian lepiej nie podejmować?
następne posty
Ludzie mówią Ci kim jesteś albo masz być? Zabierz im to prawo!

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Pracoholizm – najbardziej akceptowane uzależnienie – ja tak...

11 sierpnia 2019

Co pomaga nam poczuć się bezpiecznie?

16 września 2022

A czy Ty umiesz dawać?

11 lutego 2015

Egoizm czy egocentryzm – dlaczego WARTO rozróżniać i...

24 lutego 2019

Odejść znaczy zwyciężyć.. i uratować życie.

20 maja 2016

Ile naprawdę jesteś wart? Poczucie własnej wartości –...

15 kwietnia 2015

Nikt z własnej woli nie idzie na dno

18 czerwca 2016

Fotograficzne podsumowanie roku! Piąte?! O rany!

28 grudnia 2015

Wdzięczność – czym jest i dlaczego zmienia życie?...

4 sierpnia 2018

Najlepsze teksty pierwszego półrocza 2023 – sprawdź co...

16 czerwca 2023

19 komentarzy

Anonimowy 9 marca 2016 - 20:16

Wszystko prawda. Jak się umie odmawiać samemu sobie, to nie umie się odmawiać innym. Wystarczyłoby zrobić odwrotnie…. Echhh… życie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Renia 9 marca 2016 - 21:03

To święta prawda.Doskonale to znam,ale myślę że w moim przypadku nie jest jeszcze za późno. Pracuję nad tym,czasem jeszcze zastanawiam się czy warto?Walczyć O siebie czy Gać spokój?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 10 marca 2016 - 06:16

Renia,
póki żyjemy to nie jest nigdy za późno.
Chodzi o to, że jest zwykle znacznie później, niż nam się wydaje.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Renia 10 marca 2016 - 21:31

Póki żyjemy…Mam nadzieję że jeszcze trochę życia przede mną.Chcę z niego co nieco jeszcze zgarnąć. Dużo roboty,ale dam radę. Bo jak nie ja to kto?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 11 marca 2016 - 07:49

Głowa do góry 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Renia 11 marca 2016 - 20:46

Już chodzę prosto i z podniesioną głową, widzę że świat to nie tylko ja i moje problemy.Chyba się polubiłam ?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 9 marca 2016 - 21:04

Ale często jest tak, że kiedy chcesz zadbać o siebie to otoczenie zaczyna Cię wpędzać w poczucie winy. I może troszkę walczysz, ale potem zaczynasz się sama gryźć że może faktycznie dbanie o siebie to egoizm i żerowanie na rodzinie. I tak podkulasz ogon i odstawiasz siebie do kąta. I jest Ci coraz bardziej smutno i czujesz się niekochana, ale sama nie wiesz jak masz się o siebie walczyć. Bo to trochę takie wyszarpywanie siebie i im więcej się uszarpiesz tym bardziej już nie masz sil na nic.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 10 marca 2016 - 06:19

to nie otoczenia nas wpędza, tylko my sami się dajemy wpędzać.
Jeśli wiesz, że jesteś wartościową osobą, lubisz się i szanujesz, to wiesz, że Twoje potrzeby ( np. odpoczynku, zadbania o własne zdrowie fizyczne czy psychiczne) nie są mniej ważne niż potrzeby innej osoby. Więcej! Jak nie zadbasz o siebie, to skąd weźmiesz potem siły, żeby dbać o kogokolwiek???

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Jaga 10 marca 2016 - 21:16

Ja myślę że egoizm to nie jest dbanie o siebie. Egoizm to zmuszanie innych do życia według swojego widzimisię.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 11 marca 2016 - 07:50

Bardzo mi się podoba ta definicja, dziękuję 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Renia 9 marca 2016 - 21:23

Dzięki za zrozumienie 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Siewcy Zamętu 9 marca 2016 - 21:46

no cóż nic dodać, nic ująć,
nie można popadać w przesadę, nie można zawsze stawiać siebie z przodu i na końcu, tak jak w tej anegdocie o kaczce trzeba umieć przy kichaniu dziecka się nie przejąć i umieć zareagować gdy przychodzi z urwaną nogą

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 10 marca 2016 - 10:36

Małgosiu, po przeczytaniu tego tekstu automatycznie wyświetliła mi się w głowie, ta oto opowieść z tradycji berberyjskiej:

"Pewien koczownik wędrujący po pustyni musiał się zatrzymać, gdyż męczyło go pragnienie. Przysiadł na piasku, a ponieważ słyszał gdzieś, że i przed śmiercią z pragnienia zaczyna się płakać – oczekiwał na łzy.
Wtedy usłyszał dziwny szelest: to wąż sunął ku niemu. Człowiek przestraszył się tak bardzo, że skoczył na równe nogi i zapominając o dręczącym go pragnieniu, ruszył w dalszą drogę, aż doszedł do takiego miejsca, w którym była woda, a wraz z wodą – ratunek.
Ten jeden krok, którego już nie chcesz zrobić, bracie, może Cię kosztować życie.
Pamiętaj o tym, kiedy poddasz się łzom."

Pięknego dnia:)
Inka

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 10 marca 2016 - 10:58

Przepiękna historia Inko,
bardzo dziękuję 🙂 <3

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 11 marca 2016 - 18:18

Mądrzy są ludzie, którzy słuchają siebie. Ja też tak miałam …. z dnia na dzień czułam się coraz gorzej w mojej pracy, każdy dzień odbierał mi cząstkę siebie. Straciłam w końcu jakąkolwiek radość, nie tylko w pracy, ale w życiu prywatnym. Jakie głupoty podpowiada głowa…., że skoro tak mnie ktoś traktuje to pewnie sobie zasłużyłam, tak trudno było znaleźć pracę więc kolejną będzie jeszcze trudniej… itd, itp, a potem świat już nie jest taki sam, a ty zaczynasz wierzyć, że Świat jest taki okropny.
Dziękuje za ten wpis, mam nadzieję, że ten dobry głos w mojej głowie w końcu ujrzy światło dzienne.
Grażyna

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 17 listopada 2016 - 13:10

Jestem teraz w podobnej sytuacji. Nie potrafię zmienić pracy. Lubię moją pracę, nie sprawia mi ona trudności, wykonywanie czynności, obowiązki wszystko jest ok. Atmosfera jest bardzo toksyczna… ciągłe obgadywanie za plecami, zero motywacji. Powtarzam sobie, że to już koniec, dłużej tak nie wytrzymam i nic nie robię w tym kierunku. Mam bardzo niskie poczucie własnej wartości!!! Ale wcześniej tak nie było! Nie mogę wybrnąć z tego błędnego koła…
Magdalena

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
przyfilizancekawy 11 marca 2016 - 22:24

Czasami takie zapomnienie o sobie i własnych potrzebach wynika z tego, że nie zatrzymujemy się codziennie chociażby na 10 minut, żeby usiąść w ciszy i przemyśleć, co robiliśmy, a co chcemy zrobić itp. Takie "małe" 10 minut, a tak "duże".

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 10 czerwca 2016 - 11:19

Droga Małgosiu,
dziś odkryłam Twój blog i czytam, i czytam, i czytam. Jestem naprawdę pod wrażeniem. Super:) dziękuję.
M.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
醫學美容 Laser facial cosmedicbook 5 października 2018 - 23:41

我們採用國際及美國食品及藥物管理局FDA認可的CO2 激光儀 LUTRONICS® SPECTRA SPR, 具安全性, 準確度高 . 二氧化碳激光可安全地去除皮膚上的癦痣、肉粒、疣、老人斑等問題。此激光的幼細光束可準確及直接地將要去除的組織氧化,過程快捷,傷口細小及乾淨,對周圍的皮膚傷害減至最少。一般1-2次就可永久去除。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się