Jeśli coś w środku mówi Ci, że nie dasz rady, że się nie nadajesz i generalnie nie ma się co wygłupiać, to prawdopodobnie jest to wewnętrzny krytyk. Taki ktoś, kto zamiary ma może i dobre, ale metody najgorsze z możliwych. Dlaczego? Bo im bardziej w siebie wątpisz, tym bardziej Ci nie wychodzi, a im bardziej nie wychodzi tym szybciej rośnie twoje zwątpienie.
Wewnętrzny krytyk nie przebiera w słowach – i jest bezlitosny – ale o dziwo tylko dla nas samych. Nawet jeśli widzimy w przymierzalni przyjaciółkę, która nie wygląda zbyt korzystnie, staramy się użyć uczciwych – ale grzecznych i niesprawiających bólu słów. Tymczasem do siebie przemawiamy bez pardonu, nie szczypiemy się z własnymi uczuciami i nie patrzymy na siebie z pobłażaniem.
Dotyczy to także wyników naszej pracy, efektów artystycznych działań, czy każdej innej dziedziny.
Terapeuci wiążą takie zachowanie z niskim poczuciem własnej wartości – ale jest ono tak powszechne, że trzeba by je nazwać raczej smutną normą.
Wewnętrzny krytyk – głosy w mojej głowie…
Co mówi wewnętrzny krytyk?
![]() |
| Czasem jest w nas bardzo wiele złych słów o nas samych. Wewnętrzny krytyk nie pomaga, ale sabotuje nasz wysiłek. Gdy przestajemy go słuchać dzieją się niezwykle rzeczy. |
Co zrobić z wewnętrznym krytykiem?
W co chcesz wierzyć, co chcesz sobie powiedzieć?
Kiedy przywrócimy właściwe proporcje i miejsce temu co jest, nagle większość spraw robi się o wiele prostsza.Spróbuj, a poczuj różnicę.
_________
Sprawdź moje książki i dzienniki wdzięczności! Na zdjęciu jest wersja zielona! 

