Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Wyższy level – co doda nam energii?

written by Manufaktura Radości 25 września 2014
Wyższy level –  co doda nam energii?

Podstawowy, jesienny problem: brak energii. Rano ciężko wstać, wieczorem trudno zasnąć. Snu jest za mało, poranki są nieprzyjemne, jesienne słońce nie dodaje nam już tyle energii ile letnie, chętniej chowamy się do środka, gromadzimy paliwo, przygotowujemy się na bezruch zimy. 

Człowiek jednak, w przeciwieństwie do przyrody, nie zasypia na długie miesiące. Nie należy bagatelizować koniecznego odpoczynku, zwłaszcza jeśli organizm o niego woła, ale można dodać sobie niezbędnej do życia energii, odpowiednio się odżywiając. 
Zadziwiające, jak bardzo odeszliśmy od tej prostej prawdy, która mówi, że jedzenie jest paliwem dla organizmu. Już Hipokrates mówił, że pożywienie powinno być naszym lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem. Doświadczyłam osobiście, jak wiele się zmienia, kiedy zmienimy to co w gruncie rzeczy proste: nasze podstawowe nawyki żywieniowe. 
Z energią, od śniadania – co jeść, żeby mieć siły do życia?
Wiele dobrze znanych produktów, wcale niespecjalnie drogich, czy wyszukanych, wpływa znacząco na stan naszego zdrowia i poziom energii do życia. 
Zacznijmy od śniadania. Przed –  na pusty żołądek – jesienią i zimą dobrze wypić szklankę przegotowanej, ciepłej wody z sokiem z cytryny i kawałkiem imbiru. Jeśli nie macie problemów z wagą i poziomem cukru we krwi, można dodać łyżeczkę miodu. Imbir nadzwyczajnie rozgrzewa i leczy początki przeziębienia. Ułatwia trawienie i dodaje wigoru. Szczególnie zaleca się go osobom, które mają problem z nawracającymi infekcjami, katarem, zimne ręce, stopy; odradza osobom z wrzodami żołądka i bardzo wrażliwym układem pokarmowym. 
Zdrowe przekąski łatwo przygotować w domu. Wybierz np. chlebek bananowy!
Na śniadanie, lub kolację, szczególnie w chłodniejszych porach roku, dobrze wybrać kaszę, albo inne zboże, najlepiej spożywane na ciepło. Do kasz, warto dodać łyżeczkę oleju kokosowego, który charakteryzuje się nadzwyczajnymi właściwościami. ( kupcie nierafinowany!!!).  Naszym hitem eksportowym jest kasza odgrzewana rano na łyżeczce klarowanego masła, podawana z cynamonem i musem jabłkowym, lub na słono, z musem z dyni, cebulką i duszonym na szybko jarmużem. Wyjście z domu bladym świtem z takim zapasem w żołądku, na pewno nie będzie uciążliwe. 

Uważaj z kawą! Za dużo kofeiny szkodzi!

Ciśnienie spada? To może kawa? Osobiście uwielbiam, głównie za smak, ale niestety, nadużywamy boskiego, czarnego napoju – wcale nie z pożytkiem dla naszego zdrowia i samopoczucia. 

Produkty, które rozgrzewają i dodają energii jesienią i zimą. 

W ciągu dnia, warto zamiast kolejnej kawy, przekąsić coś prawdziwie energetycznego. Polecam chlebek bananowy, lub same banany ( można go przygotować z mąki gryczanej, lub kukurydzianej – bez glutenu), a popić herbatą Roiboos, która na pewno nas rozgrzeje, ale nie zarzuci kolejną dawką kofeiny. 

Ja w mojej kuchni nie używam cukru –  dzięki temu taki wypiek może być naprawdę pełnowartościowym posiłkiem, który zjemy rzeczywiście “na zdrowie”. 
Czekolada na dobry humor!
Wszyscy wiedzą, że czekolada zawiera magnez, ale niewielu zdaje sobie sprawę, że to co w czekoladzie naprawdę wartościowe, to ziarno kakaowca. Z powodzeniem można dziś kupić u nas kruszone ziarna kakao ( do przegryzania, pycha!). Kakao działa zbawiennie na nasz układ krążenia, jest bogate w składniki odżywcze, stymuluje produkcję endorfin, a więc poprawia nasz nastrój. 
Jeśli potrzebujcie ograniczyć zawartość przyjmowanej w posiłkach i płynach kofeiny (tak jest, tez w kakao i w nadmiarze będzie powodowała np. problemy ze snem), polecam karob –  który jest jeszcze zdrowszy i cudownie działa na nasz organizm. 

Zamiast zwykłej kawy, zimą można raczyć się jej zbożowymi koleżankami, które ugotowane w garnuszku z kardamonem, cynamonem i goździkami, smakują i rozgrzewają jak prawdziwy napój bogów.

Zamiast .. recepty

Jesień i zima mogą być cudowne. Wystarczą nam tylko 4 proste rzeczy: dobre nastawienie, właściwe odżywianie, ubranie, odpowiednie do pogody i ruch na powietrzu. 
Tak jest przyjemniej, zdrowiej i znaczenie bardziej energetycznie. 
Do dzieła! I smacznego!

Akademia Dobrego ŻyciaInspiracja
15 komentarzy
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Różnica
następne posty
Piątka

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Dekalog Mądrej Matki

7 marca 2012

W czarcim lustrze: rzeczywistość

14 kwietnia 2010

Nie czekaj aż świat Ci TO da!

27 lutego 2017

Po podróży

18 czerwca 2012

Biało za oknem, mróz na policzkach i herbata...

17 grudnia 2009

Cel

5 września 2012

Z miłości do sztuki … kulinarnej

7 marca 2010

A może..?

22 grudnia 2011

Powiedz mi co śnisz, a powiem Ci…

21 marca 2011

W kupie siła!

9 września 2014

15 komentarzy

Pata-Patu 25 września 2014 - 12:12

Ja przymierzam się też do oleju kokosowego. Podobno wzmacnia odporność. Stosuje się go jak masło na pieczywo. 🙂 Słyszałaś o tym?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 25 września 2014 - 12:35

Pata, nie używam w ten sposób,ale tak można. Jest masa pysznych zastosowań: np. w kremie czekoladowym z awokado lub kaszą jaglaną, do placuszków, naleśników, ważne aby nie palić go, no i żeby kupić taki który pachnie( nierafinowany!) . Olej kokosowy oprócz miliona prozdrowotnych właściwości ma też właściwości kosmetyczne: można go stosować na skórę, włosy itp. Polecam!!!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Zofiana 25 września 2014 - 12:44

Potwierdzam, że imbir bardzo pomaga w okresie jesienno-zimowym 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Hania 25 września 2014 - 15:12

Oleju kokosowego używam, ale głównie do włosów i czasem do ciała zamiast balsamu, zapach fantastyczny 🙂
Pomysły bardzo fajne, dla mnie znane, ale wstyd przyznać – raczej niewykorzystane.. 😉
trzeba to naprawić 😉

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 26 września 2014 - 05:41

Ja bym jeszcze dorzuciła soki owocowo-warzywne, zwłaszcza te z korzeni (buraki, marchew), wyciskane w domu, i zupy kremy (ciepłe i sycące). A śniadaniowo: owsianki, orkiszanki i jaglanki z owocami (na ciepło rzecz jasna). Pozdrawiam. Małgośka B.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 26 września 2014 - 05:46

pewnie!!! zapomniałam o zupach, które są absolutnie cudowne, szczególnie wtedy, gdy zimno. Kiedy dużo pracuję i nie mam czasu stać przy garnkach, wrzucam do piekarnika dynię, piekę ją, potem wybieram miąższ łyżką, dodaje do garnka z 2 pokrojonymi ziemniakami, gotuję 15 minut i miksuję. Można dodać ostrej papryki, curry, podsmażonej na maśle klarowanym cebulki – obiad robi się prawie sam, a rozgrzewa nadzwyczajnie.
Soków pijemy zimą mniej – ale ciągle myślę o wyciskarce..

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
trzepot skrzydel motyla 26 września 2014 - 10:07

i tańczyć trzeba dużo!!
:))
np. gotując 😀
https://www.youtube.com/watch?v=f5Pjo0WjBcs
Pozdrawiam, Ola

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 26 września 2014 - 12:07

Elizabeth: i dużo się kochać :)))

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
kruszyzna 26 września 2014 - 13:53

Eeee, wybaczcie lamerskie pytanie, ale co z tym imbirem się robi? Czy można użyć taki w formie przyprawy? A jeśli mamy korzeń, to jak do niego podejść? Wkładamy do szklanki?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 26 września 2014 - 14:24

korzeń się obiera ze skórki i wrzuca do szklanki z gorącą wodą plasterek albo dwa 🙂 Co do suszonego, w formie przyprawy ma inne działanie trochę, generalnie piję z korzeniem 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 26 września 2014 - 18:02

imbir także po obraniu można wycisnąć jak czosnek (ale ostrym wyciskaczem tylko) do kubeczka, dodać miodu, limonki i zalać wodą lub herbatką 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
PensjonatGaborek 29 września 2014 - 12:36

Ja bez kawy nie zabieram się do roboty niestety :/

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Wioleta Furman 14 października 2015 - 09:05

Jestem ciekawa czy słyszałaś o takim produkcie jak karob? Jest to zamiennik kakaowca słynący dużej ilości blonnika pokarmowego i mniejszej zawartości tłuszczu. Co o nim sądzisz?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 14 października 2015 - 09:08

Przecież piszę o nim w tekście 🙂 Przeczytaj 😉

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
淡化 5 października 2018 - 08:52

介紹EXAGE WHITE肌膚保養系列。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się