Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Życie brudzi, życie bawi

written by Manufaktura Radości 21 lutego 2014
Życie brudzi, życie bawi

 – O Matko, jak ja ją domyję!
 – Życie brudzi.
 – Życie koloruje.
 – Nie marudź. Zrób łapkę.

CodzienneInspiracja
5 komentarzy
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
“Kraina lodu” – film o strachu i sercu, które trudno odmienić
następne posty
Za pięć

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Strategia

13 stycznia 2012

7 najważniejszych tekstów 2016! Zainspiruj się na 2017!

1 stycznia 2017

40 lat

5 maja 2013

Okna, mózg i tory, co prowadzą zawsze tak...

27 marca 2012

Dobra zima

21 lutego 2011

Slow life, good life

25 października 2009

Myślę…

12 grudnia 2011

Nie przegrywa ten kto upada tylko ten, kto...

28 stycznia 2010

Wewnętrzny krytyk

1 lipca 2010

Dwa ważne pytania

15 sierpnia 2010

5 komentarzy

Anonimowy 22 lutego 2014 - 12:03

Elizabeth: jak często nie pozwalamy dzieciom być kreatywnymi(bo się pobrudzą, zniszczą ubranie itp) a wystarczy czasem odrobina szaleństwa i świat jest taki piękny. Towój wpis Małgosiu przypomina nam, że i my powinniśmy poczuć się dziećmi 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 22 lutego 2014 - 12:10

ja się czuję:)) Daj Boże do śmierci 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
visenna 22 lutego 2014 - 16:57

Takie brudzenie daje mnóstwo radości, całą lodówkę w wystawie malarstwa maszyn budowlanych i 2 godziny współpracy ze Starszakiem sam na sam. A że się ubrudzi?! Oj tam, oj tam. Umyje się, upierze albo machnie na to ręką.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Aurora 23 lutego 2014 - 07:27

A jak się lubi czekoladę w kuchni to tym bardziej się człek ubrudzi 😀

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 27 lutego 2014 - 22:50

Plakatówki z Biedronki? Moja mała artystka też ich używa do wyrażania samej siebie. Tylko dlaczego woli to robić na dywanie, ścianie i ławie? Przecież kupiłam jej taki ładny blok rysunkowy z Dzwoneczkiem…. P.S. Ciężko jest je sprać z dywanu, dlatego radzę zmywać za świeża 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się