Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
InspiracjaŻycie

Nadzieja umiera ostatnia. Jeśli jej nie ma, to gdzie szukać?

written by Manufaktura Radości 11 grudnia 2015
Nadzieja umiera ostatnia. Jeśli jej nie ma, to gdzie szukać?

 Zapadła mi w pamięć taka filmowa scena, w której wnuczek pyta dziadka ledwo żywego po alkoholowym upojeniu: “Czemu pijesz, nie wiesz, że możesz kiedyś od tego umrzeć”? Ten odpowiada: “Synku, ja już dawno nie żyję”. Kiedy kończy się nam nadzieja, kończy się wszystko. 

Chyba najgorsze co może się człowiekowi zdarzyć, to właśnie taka śmierć za życia. Po niej jest tylko trwanie, pustka i nicość. Nie wiadomo po co to wszystko. Czas przelewa się jak brudna woda.
 

Szukaj nadziei, szukaj do upadłego

Jeśli ciągle wierzysz, że warto szukać i budzisz się rano jak dziecko, w oczekiwaniu tego co się zdarzy, z nadzieją, wiarą i entuzjazmem to co by się nie działo, dasz sobie radę.
Jeśli nie wiesz co dalej, ale ciągle jesteś ciekaw, to jest dla Ciebie nadzieja. Jeśli o nic już nie pytasz, musisz rozbudzić w sobie ciekawość. Od tego się zaczyna. Na tym się kończy. Bez tego nie ma nic.

Nadzieja znajduję się w prostych sprawach

W zwyczajnym życiu. W takim, które jest, po prostu. Bo się komuś pomogło, zamiotło podłogę, umyło okno, przez które wpadł promień słońca. To są proste sprawy, ale one mają zasadnicze znaczenie.
W najtrudniejszych dla mnie życiowych momentach, nadzieję znajdowałam przypadkiem. Najczęściej w działaniu, bo w bezruchu rzadko chciała przyjść.
Sprawdź jak jest z Tobą. Odkryj własny sposób na nadzieję. Nie siedź bezczynnie.
Jeśli Ci ciężko, zrób coś. Upiecz ciasto, porozmawiaj z kimś, posprzątaj dom, powieś w oknach kolorowe światełka, wyjdź na spacer.
Życie jest jak rzeka. Czasem wpada na mieliznę. Ale to nigdy nie trwa wiecznie.
Nigdy.
Zawsze jest nadzieja.

Podaj dalej.

​

Także dla poszukiwaczy NADZIEI! 

 

Akademia Dobrego ŻyciaInspiracja
10 komentarzy
4
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
WOMEN POWER w Krakowie!
następne posty
Rodzinne filmy na Święta ( bez Kevina, ale z emocjami!)

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Aplikacja do postarzania skonfrontowała nas z tym, że...

19 lipca 2019

7 sprawdzonych sposobów na uspokojenie się, kiedy nerwy...

7 kwietnia 2023

Nie trwonić – o energii, której Ci brakuje

17 czerwca 2014

37 sposobów jak polepszyć swoje życie bez wielkiego...

12 stycznia 2022

Jakie jest Twoje lekarstwo?

31 lipca 2022

Zmysłowość lata – dlaczego warto ją poczuć i...

25 lipca 2023

Kobiety w pracy – słabsza płeć? Nie marudź!...

22 maja 2017

Kiedy nie dzieje się NIC (o życiowej mieliźnie)

17 maja 2019

10 niezbędnych w życiu umiejętności, których możesz nauczyć...

1 czerwca 2015

Boże Narodzenie w równowadze. Taniej, prościej i bardziej...

21 grudnia 2015

10 komentarzy

Anonimowy 11 grudnia 2015 - 19:23

Czytam nieustannie od zawsze….Jesteś wspaniala i niby przypadkiem,ale Twoje słowa zawsze znajduje wtedy,gdy ich potrzebuję…

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 11 grudnia 2015 - 19:29

Cudowny tekst.Jak zawsze.Ja chyba instynktownie tak lubię piec ;).

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 12 grudnia 2015 - 13:47

No cudny, cudny tekst 🙂 zawsze mówiłam " nie boję się umrzeć, boję się nie żyć ".
Pozdrowienia dla Ciebie Małgosiu 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 12 grudnia 2015 - 20:25

Tekst właśnie dla mnie, na wczoraj, czytam wszystko i bardzo dziękuję.
"Boję się nie żyć" to o mnie. Boję się, że już nic dobrego mi sie nie przydarzy, że już zawsze będę sama, bez przyjaciół, ci dawni mają dziś swoje życie i dla mnie w nim nie starczyło miejsca, że nie ma przy mnie nikogo, bo na nic już nie zasługuję, a życie toczy się gdzieś obok mnie, ja mogę podziwiac przez szybę. Nie wiem co mogłabym z ta pustką zrobić, to co dla innych jest na wyciągnięcie ręki dla mnie jest niedostępne.
Prosić o pomoc… racja, nie umiem, zawsze musiałam sobie sama radzić, wyszkoliłam się w tym jak agentka, a przy tym nie mogłam prezjśc obojętnie gdy ktoś czegoś potrzebowal, choćbym mogła dać slowo otuchy, zaszczepić jakąś myśl, której mógł się trzymać i ciągnąć z nadzieją, że wyciągnie się z kłopotów, to tak pomagałam.

Tak się mówi, że trzeba umieć i prosić, a na pewno ktoś pomoże. Ale ciekawe zderzenie, bo na drugim biegunie uczą, że trzeba umieć być asertywnym, takie czasy. I coraz więcej ludzi jest. Jak to pogodzić, proś o pomoc, otwórz się przed nimi, ale oni właśnie nauczyli się być asertywnym i korzystają z tego dobrodziejstwa przy każdej sposobności.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 13 grudnia 2015 - 08:06

Asertywność to nie znieczulica ani brak empatii, to pomieszczenie pojęć. Ludzie naprawdę asertywni bardzo często są też bardzo empatyczni bo potrafią rozpoznawać uczucia i potrzeby własne ale też innych. Proszę się nie bać, proszę żyć 🙂
Pozdrawiam!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 13 grudnia 2015 - 20:06

Trzeba nauczyć się prosić o pomoc, to trudne, ja też tego nie potrafe…ale wiem i widzę po innych, Ci którzy prosić umieją lepiej żyją, lepiej się mają, żyją z rozmachem. Ja też tak chcę i mam dość mojej samowystarczalności i samotności w codzieności. Życzę powodzenia dla Ciebie i siebie! Trzymam kciuki!!!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 14 grudnia 2015 - 08:40

Szukanie pomocy, a potem jej otrzymywanie wyzwala również energię. Dostajemy i dajemy. Może nie tym, którzy nam dali, może komuś, kto do nas przyjdzie. Ale energia się liczy. Dużo w tym prawdy. Pomoc – otrzymywanie jej i dawania to część naszego życia, przywraca nam wiarę, daje siłę i właśnie to, o czym Małgosia powiada – nadzieję.
W ogóle kontakt z ludźmi jest ważny. Zawsze, w kolejce do kasy w markecie, na stacji benzynowej, na korytarzu w pracy, w banku, na bazarku. Zawsze wejście w kontakt z człowiekiem, nie z jego funkcją – w postaci "pani w okienku", "sprzedawcy pomidorów" itp. – jest ważny, bo wznieca wymianę energii, pomaga na samych siebie spojrzeć inaczej, bo nasz uśmiech, dobre słowo odbijają się w oczach osoby, która otrzymała je od nas. Robiąc coś dla innych w istocie robimy też coś dla siebie. Jesteśmy żywi właśnie. I nadzieja nie umiera.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 31 stycznia 2017 - 20:11

tak:)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
活力 5 października 2018 - 06:21

介紹ALBION明星產品-草本凝萃精華油。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
中小企網頁設計 6 października 2018 - 17:48

CRM客戶管理系統整合

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się