Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Niewypał

written by Manufaktura Radości 5 lutego 2014
Niewypał
Rozwiązanie problemu, radzenie sobie z przeszkodami, to często w naszym wykonaniu zwyczajna gra pozorów. Zupełnie jak w tej anegdocie o facecie, który jadąc metrem trzymał na kolanach wielką paczkę. Podszedł do niego konduktor i zapytał co tam ma. Człowiek, trochę zmieszany, odpowiedział, że .. niewypał, który rano wykopał w ogródku. Kontroler popatrzył na niego surowym wzrokiem i powiedział : “Drogi Panie, nie może Pan przewozić tego na kolanach. To niebezpieczne. Proszę natychmiast włożyć paczkę pod siedzenie.”
I jechali dalej. 
My również tak jedziemy. Bywa, że przez całe życie. Przekładamy tylko kłopoty z kolan na plecy, chowamy w szafie i na strychu. Momenty prawdziwej konfrontacji  z tym co jest, należą do rzadkości. 
Osho pisał o tym, że aby być w życiu szczęśliwym, potrzeba dużo odwagi. W kontrze: aby się czuć nieszczęśliwym, nic nie jest potrzebne. Zawsze się coś znajdzie. Pod ręką. W końcu wszyscy mamy kłopoty, nie takie to inne. 
Przykłady zamiatania spraw pod dywan, można mnożyć w nieskończoność. Niby coś się zmienia, ale nic się nie zmienia. Związki ciągle nie wychodzą, ludzie okazują się być nie tacy, a pogoda wiecznie marna. 
Znam masę ludzi, którzy jak ten facet z dowcipu wyżej, wiozą tą swoją paczkę z niewypałem przez całe życie. Mają poczucie, że coś przecież robią. Mają też wysokie mniemanie o sobie, bo przecież coś wykopali, wysili się, nie czekali aż sąsiad, aż zerdzewieje. Znam też takich, którzy liczą, że to nigdy nie wybuchnie. Od nich gorsi są tylko Ci, którzy siedzą nad dołem i trącają zawartość patykiem. Nie dzwonią po sapera, nie szukają rozwiązań, mają nadzieję, że sprawa sama przybierze korzystny obrót, że “jakoś to będzie”.
Jak to się kończy? Czasem coś wybucha: mamy wtedy życie rozdarte na strzępy. Czasem nic się nie dzieje, ale życie mija nad kraterem. Czasem się jedzie, nie wiadomo gdzie i dokąd i gubi po drodze miesiące i lata. 
To smutna perspektywa. Są lepsze drogi. Każdy ma swój niewypał, każdy ma swoje rozwiązania. Szukajcie. 
Akademia Dobrego Życia
10 komentarzy
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Pod słabym Aniołem
następne posty
Na weekend

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Niemożliwe. Co można, a czego nie można?

29 maja 2013

O sztuce przez małe „s” i odprężeniu przez...

20 maja 2012

Całkiem wcześnie

4 kwietnia 2014

Matka i system. Czyli voila oto matrix.

4 stycznia 2011

Rybka

21 stycznia 2013

Nauczyć się… starzeć part. 1

28 listopada 2009

W kupie siła!

9 września 2014

Światowy Dzień Życzliwości

12 listopada 2009

Oni nie rozumieją kobiet

21 września 2011

Za własną gwiazdą, ale tylko w markowych butach

10 kwietnia 2010

10 komentarzy

sowa_nie_sowa 5 lutego 2014 - 18:45

A Ty swoją paczkę na blogu trzymasz???:D

"Przekładamy tylko kłopoty z kolan na plecy, chowamy w szafie i na strychu."
Zgrabnie napisane, trafia w sedno:)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 5 lutego 2014 - 19:03

Paczka została stworzona na potrzeby posta 🙂 Ze swoją radzę sobie konstruktywniej;) Tak myślę:)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 5 lutego 2014 - 19:37

Oj, uwielbiam Twoje posty:) Są takie.. hmm.. życiowe i bliskie każdemu sercu… Jednocześnie dają fajnego, energetycznego kopa:) by coś przemyśleć, zmienić, naprawić:) Dziękuję:)

Ola

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 6 lutego 2014 - 10:44

🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Aurora 6 lutego 2014 - 06:03

Spieszę głosować!!! 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 6 lutego 2014 - 10:45

koniecznie, ostatnia chwila~!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 14 marca 2014 - 09:58

Post świetny ! Tylko jak to zrobić… ? Jak pchnąć się do przodu ? Gdy się nazbiera tych paczek (niewypałów) to ma się ochotę wszystkie odpalić na raz… i mieć to WSZYSTKO za sobą… :/

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 14 marca 2014 - 10:42

Zacząć?? Po prostu zacząć?? 🙂 Zawsze się od czegoś zaczyna i podobno krok w przyszłość, to rzadko krok do tyłu 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 24 marca 2014 - 09:45

Zacząć 🙂 Małymi kroczkami, byle do przodu :] Takie proste niby, ale jednak potrzeba żeby ktoś to powiedział. Dziękuję :*

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
關於Bizonrails 6 października 2018 - 06:21

數據發掘

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025
  • 10 sposobów na zdrowe zamknięcie trudnego rozdziału w życiu

    7 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się