Kiedy wracasz z podróży przywozisz ze sobą migawki, wspomnienia, obrazy zachowane w kadrze i pod powiekami. Dziś zapraszam Was na te z Hiszpanii i z Costa Blanca. Wybierzcie się razem ze mną w podróż! To co, startujemy?
Dlaczego podróżujemy?
“To najbardziej pierwotny z instynktów – pozostałość po wędrujących roślinożernych przodkach. Tak jak konieczność posiadania jaskini czy gniazda jest reminiscencją po naszych terytorialnych mięsożenych praszczurach. Te dwie potrzeby – ruchu i stałości – cały czas zderzają się ze sobą, powodując wieczny niepokój. I tak: w domu tęsknimy za wędrówką, podczas wędrówki tęsknimy za domem”.
![]() |
| Miejskie dróżki ( Alicante) |
![]() |
| I pozamiejskie bezdroża ( okolice Alicante) |
![]() |
| To miejsce możemy Wam polecić z czystym sumieniem, zwłaszcza jeśli szukacie autentyczności, spokoju i bardzo przyjemnego wystroju. Boutique Hotel Sierra de Alicante. |
W poszukiwaniu siebie
Wietnamski pisarz Nguyen Quy Duc napisał, że “nomadzi dawnych czasów podróżowali w poszukiwaniu jedzenia, schronienia, wody; nomadzi współcześni podróżują w poszukiwaniu siebie”.
![]() |
| Busot. Małe, urokliwe miasteczko około 20 kilometrów od Alicante. |
![]() |
| Walencja, Miasto Nauki i Sztuki |
![]() |
| Alicante i sławna promenada. Można się poczuć jak po kilku kieliszkach wina.. bez wina 😉 |
![]() |
| Ania napisała do mnie chwilę przed naszym wyjazdem z zaproszeniem .. do Hiszpanii. Byliśmy w okolicy i udało się spotkać. To było bardzo miłe popołudnie! |
![]() |
| No to jeszcze kartki i można wracać do domu 🙂 Dwie poleciały do moich czytelniczek z FB. Mam nadzieję, że doszły 🙂 |

















