Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
InspiracjaŻycie

Myślenie paraliżuje. Działanie wzmacnia!

written by Manufaktura Radości 11 kwietnia 2016
Myślenie paraliżuje. Działanie wzmacnia!

Myślenie paraliżuje. Im więcej myślisz, tym mniej robisz. A bez działania nie ma efektów. Najwyższy czas się z tym pogodzić. 

Milton Erickson, amerykański psychiatra i hipnoterapeuta chorował na polio, był sparaliżowany.Kiedy miał 18 lat usłyszał jak trzech lekarzy, w sąsiednim pokoju mówi do jego matki: „Do rana chłopiec umrze”.

 

Niech to szlag! 

Jak sam opowiadał po latach słowa, które usłyszał wywołały w nim wściekłość i złość. Nie przyjął ich do wiadomości. Kiedy matka weszła do pokoju, blada i oszołomiona, poprosił ją żeby przesunęła komodę. Matka sądząc, że jest w malignie, cierpliwie przestawiała mebel trochę w prawo, w lewo, w przód i w tył, aż był usatysfakcjonowany rezultatem.
„Ta cholerna komoda zasłaniała mi widok przez okno, – mówił Erickson – a ja pomyślałem sobie, że niech mnie szlag trafi, jeśli miałbym umrzeć, nie oglądając wschodu słońca!”
Nie tylko nie umarł tej nocy, ale dożył prawie osiemdziesiątki. 

 

Zawsze patrz krok do przodu

Milton Ericson przekazywał pacjentom jedną, uniwersalną receptę na szczęśliwe życie:  „Zawsze koncentruj się na realnych celach dotyczących najbliższej przyszłości.” W jego wypadku celem, było zobaczyć wschód słońca.Najbliższa to nie za miesiąc czy osiem miesięcy. Nie wiadomo co wtedy będzie. To dziś i jutro, a nawet za chwilę. Reszta to tylko wyobraźnia.

Jaka jest Twoja wymówka? 

Pierwsza, podstawowa wymówka w osiąganiu celów, to ta że droga jest daleka, a my tacy mali. I trzeba tyle czasu, żeby dojść tam, gdzie chcemy. I góra jest taka wysoka. To uruchamia mechanizm negacji i zamartwiania się.
A co jeśli mi się nie uda, a co jeśli ktoś stanie mi na drodze? A co jeśli nie dojdę, albo się okaże, że wspinam się na próżno i na cholerę to wszystko?

Jaki jest twój krok na dziś? 

Na co dziś masz wpływ? Jaki jest pierwszy krok? Co masz teraz do zrobienia? Niech to będzie małe, mikroskopijne. Potem zastanowisz się co dalej.
Myślenie paraliżuje. Działanie wzmacnia.  Nie myśl za dużo. Po prostu idź.
 
 
Inspirujące? Podaj dalej!
***
Szukasz wiosennego prezentu dla siebie lub dla bliskiej Ci kobiety? Sprawdź! 

Sięgnij po moje książki i wzmocnij się na wiosnę!

Akademia Dobrego ŻyciaCodzienneInspiracja
17 komentarzy
2
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Ile kosztują Twoje marzenia?
następne posty
Jesteś domem o 4 pokojach. Czy w każdym choć trochę mieszkasz?

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

5 rzeczy, które warto przywieźć z wakacji

14 sierpnia 2016

Praca z pasją: czy to w ogóle możliwe?

25 czerwca 2015

Co robić w długi weekend? Pomysły na weekend...

29 kwietnia 2016

Jak przetrwać święta, odpocząć i nie dać się...

12 kwietnia 2017

Ciało na lato czy ciało na lata? Czyli...

22 czerwca 2023

Premiera nowej książki – START – “Chciałabym, żeby...

11 maja 2023

Toksyczni w pracy – jak się nie dać?

15 marca 2019

Jak przetrwać do wiosny?

11 marca 2017

Planowanie wakacji: praktyka i moje wskazówki

29 czerwca 2023

Jesień – czas zbiorów, czas plonów. E -book...

22 września 2023

17 komentarzy

margaritum 11 kwietnia 2016 - 09:51

To tak bardzo do mnie w tym czasie 🙂 Przez całe lata bałam się prowadzić auto i myśli o tym, jak jestem beznadziejnym kierowcą i jak wiele muszę się nauczyć były po prostu paraliżujące. Od kilu dni po prostu wsiadam i jadę. Kawałeczek, do najbliższego ruchliwego skrzyżowania, potem jeszcze trochę dalej. Każdego dnia mały krok naprzód. Daleko mi do swobodnego prowadzenia, ale działanie daje znacznie więcej powera, niż poddawanie się przerażającym myślom 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Drugi pokój na prawo 11 kwietnia 2016 - 20:10

Niesamowite, że trafiłam na ten tekst i powyższy komentarz własnie dziś, w przeddzień egzaminu na prawo jazdy, który napawa mnie przerażeniem (teraz już moze trochę mniejszym :)) Dziękuję!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Hanka 12 kwietnia 2016 - 06:09

Solidaryzuję się z Miltonem E. Też doceniam wschody słońca. Zachody zresztą też 🙂
Jesteś trochę wiedźmą Manufaktura, bo inaczej skąd byś wiedziała, że to właśnie teraz jest mi potrzebne? Dziękuję 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Kasz 12 kwietnia 2016 - 06:19

Ona ZAWSZE wie! 😉

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 12 kwietnia 2016 - 09:23

Hehe, tak jestem wiedźmą 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 12 kwietnia 2016 - 09:24

Hehe, tak jestem wiedźmą 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
visenna 12 kwietnia 2016 - 06:30

Na wiele rzeczy nie mam wpływu. Tak po prostu jest. Ale na jak myślę, co mam w głowie mam wpływ. Tylko ode mnie zależy, co z tym zrobię. Czy to będzie krok naprzód czy stanie w miejscu.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Wojtek Banaszak 12 kwietnia 2016 - 09:01

To bardzo – moim zdaniem – kontrowersyjna teza. Wprawdzie domyślam się podtekstu, ale tak sformułowana budzi mój niepokój. Wielu problemów dałoby się uniknąć, gdybyśmy pomyśleli dwukrotnie, zanim coś zrobiliśmy. Chyba, że dotyczy to działań instynktownych, lub takich, jak ta, opisana przez Boba Dylana w utworze "Don't Think Twice, It's All Right"…;-)
Serdecznie pozdrawiam.
Wojtek

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 12 kwietnia 2016 - 09:27

Większość ludzi jednak za dużo myśli – w sensie – planuje, martwi się, analizuje, procesuje, odkłada, uzasadnia. Zupełnie bezmyślnych, takich, którzy działają ot tak – bez żadnego zastanowienia ja nie spotykam 🙂 Chyba, ze mowa o małych dzieciach 🙂
są też badania, które mówią, że większość pierwszych myśli, przeczuć, to są te najtrafniejsze. One wywodzą sie z naszego mózgu trzewnego – który jakoś to wszystko analizuje i przeczuwa, zanim jeszcze zdołamy pomyśleć.
Rozumiem oczywiście obawę – ale chyba o większość z nas jestem spokojna 🙂
Pozdrawiam 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Renia 12 kwietnia 2016 - 18:37

Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to taka,że jeśli będziemy siedzieć i zastanawiać się, czy uda się, czy nie i w końcu nic z tym nie zrobimy, to na pewno się nie uda. Pozdrawiam ?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Anonimowy 12 kwietnia 2016 - 18:40

Samo czytanie Pani postów jest jakieś… relaksacyjne. Z okazji nieogarniętego życia, zbyt wielu negatywnych myśli w głowie, wiosny, która mnie niestety przytłacza i nadchodzących 22 urodzin… wybieram się na Pani szkolenie w Kielcach.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Manufaktura Radości 12 kwietnia 2016 - 18:41

Super!
Mam nadzieję, że dojdzie do skutku, bo organizatorzy mówią, że narazie nie ma zbyt wielu zapisanych osób 🙂

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ruslana Kaluzhna 12 kwietnia 2016 - 19:07

Dziękuję za tak wspaniale motywujący post. Marzenia uspokajają, bo wystarczy wyobrazić, że już osiągnęliśmy cel, odrazu robi się cieplutko i mięciutko.Niestety, ten spokój nieraz potrafi ukołysać.
Na prawdziwe wyzwania i działania nie starcza nam siły, chęci, śmiałości, wytrwałości. Zaczęłam realizować swoje najskrytsze marzenia dopiero po 40-stce.Zrozumiałam nagle, że muszę spróbować.I jeden mały sukcesik stał się powodem do następnego działania. Niekiedy wystarczy powiedzieć sobie :" Niech to slag! Nie dam sie!Potrafie!" Małymi kroczkami, przezwyciężając strach, przesąd, chorobę, zły nastrój…A jeśli nie mam ochoty czy żadnej inspiracji do działania, to mogę zajrzyć do tego bloga.I staram się przekazać te cenne podpowiedzi dalej- niech działa jak szczepionka DZIAŁANIA.Przecz z narzekaniem, zaszczep się działaniem!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
. 13 czerwca 2016 - 19:44

Jak się coś takiego przeczyta to wytwarza się w człowieku jakaś pozytywna energia do działania. Ważne żeby jej nie zmarnować tylko wykorzystać, bo ona jest w tym momencie, a za chwilę jej nie będzie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Visell 6 września 2016 - 18:13

A ja ciągle w miejscu stoję 🙁
Zajmuję się rękodziełem i tych sprzedanych kilka sztuk moich wyrobów to jest kompletne NIC.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ania żyrafa 30 grudnia 2016 - 21:50

Mam pełno pomysłów na rękodzieła (mojej roboty oczywiście) tylko się zastanawiam, czy z nimi nie zostanę… Na razie zajęłam się czymś przynoszącym dochody – a miłym. Gdy one wzrosną (te dochody)… Wtedy zacznę tworzyć a prace będę rozdawać potrzebującym… No takie mam marzenia… Lubię ludzi.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
醫學美容 CLEVIEL 高濃度透明質酸 cosmedicbook 5 października 2018 - 16:01

加強優化面部輪廓,可被身體完全吸引,能自然地修飾面部輪廓 功效可長達24個月以上 JUVEDERM的特點: 效果立即可見 非永久性 非手術性 安全有效 效果自然 JUVEDERM獲歐盟(CE)及美國及藥物管理局(FDA)認證 首先及唯一獲得FDA認證在首次療程後能維持長達一年2-4功效 新世代專員Hylacross科技為產品帶來獨特的物理特質,包括凝聚力、支撐力及柔順度 8點提升 這是一套由全球著名醫學美容醫生Dr. Maurício de Maio,以JUVÉDERM®系列透明質酸產品為基礎而研發的面部優化療程,藉著簡單程序便達致面部優化效果,不需進行手術,減低風險。 此療程會根據病人的個別情況,重點針對面部8個最常因流失膠原蛋白及彈性纖維而凹陷的位置,再依據特定的順序,從顴骨至下巴位置配合JUVÉDERM®系列的透明質酸產品進行療程,從而改善這些位置的豐盈度及滑溜度,全面性優化面部輪廓。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Style przywiązania i o tym dlaczego warto znać swój (oraz partnera)

    15 marca 2026
  • Początek roku? Przereklamowane! (zamiast noworocznych postanowień)

    2 stycznia 2026
  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się