Manufaktura Radości
  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt

Manufaktura Radości

  • Strona Główna
  • Psychologia
  • Inspiracja
  • Życie
  • Sklep
  • Kontakt
Bez kategorii

Codzienna twórczość

written by Manufaktura Radości 23 sierpnia 2011
Iskra boża, natchnienie, twórczy oddech,
który ożywia ciało i materię – to terminy, których używanie rezerwujemy
zwykle dla kreatorów i artystów. Codzienność wydaje się z nich wyprana,
wykrochmalona jak sztywne płótno, na którym nie ma szans na finezję i
półcienie. Zwyczajność, mimo że potocznie szara, przebiera się w
sukienki o barwach różnych jak paleta malarza i  niespodziewanych jak
koleje losu. Malowana naszymi palcami jak twarz dziecka; przecierana na
rogach, wycinana w wycinanki, sunąca po niebie jak chmury w wietrzny
dzień –  jest przejawem naszej kreatywności i indywidualności – 
odbiciem siły naszej wyobraźni i zjawiskiem zachwycającym nieraz równie
mocno jak zniechęcającym w innym przypadku. Od tego jakie barwy
przybierze, zależy nasze życie.  Związek między kolejami naszych dni, a
tym ile w nich twórczej energii, jasnej iskierki małego talentu, wydaje
się pozornie niejasny –  ale im dłużej nad nim myśleć, tym bardziej
odkrywają się przed nami karty, w których wyczytać można jedno słowo:
oczywistość.
Żeby wychować dziecko, napisać wiersz,
stworzyć wykres, namalować obraz, pomalować ściany czy ugotować obiad – 
potrzeba tego samego; kreatywności, wyobraźni, otwarcia na twórczość,
która kipi w nas wszystkich jak zupa w kotle. Rzeka w naszym wnętrzu ma
swoje odpływy i przypływy, nasze małe talenty raz tryskają z mocą
wulkanu, innym razem ledwo podrygują pod przykrywką codzienności. Ludzie
żyjący w oddaleniu i bez kontaktu z tym życiodajnym strumieniem tworzą
czasem rzeczy poprawne, zgodne z duchem sztuki  i cywilizacyjnymi
wymogami – ale tworom  tym brak tego czegoś, co zwykliśmy zwać magią,
tchnieniem bożym, albo iskrą nadzwyczajności. 
Twórcami jesteśmy wszyscy: urządzając
mieszkanie, robiąc kanapki, wybierając rano ubrania z szafy, wystukując
rytm na kierownicy samochodu. Bez tej twórczości nie możemy żyć, nie
zdołamy się rozwijać,  nie pokolorujemy naszej codzienności bo będziemy
jak ślepiec, który mimo, że dysponuje paletą farb –  nie jest w stanie
oddzielić i odróżnić jednej od drugiej.  To  co nas oddziela od naszych
talentów i małych i wielkich twórczych uniesień, to głównie strach przed
porażką i podstępne kompleksy. Kto nie słyszał cichego jak szyderstwo
głosu z tyłu głowy, kto nie bał się, że okaże się śmieszny, kto  nie
zniechęcał się zanim jeszcze zaczął?
Psychiczne złoto, nasze wewnętrzne
skarby, czekają na nas pod powłoką naszych myśli i cierpliwie połyskują w
zawieszeniu przed ostatecznym odkryciem. Zrezygnować z nich,  to żyć
poprawnie ale bez cudów. To co mamy w zasięgu ręki, to co nam podpowiada
dusza –  to kwintesencja życia i wielka studnia, pełna radości. Już
dziś spuśćcie tam wiaderko i czerpcie garściami. Jeśli źródło pozostanie
czyste, jeśli tylko o nie dostatecznie zadbacie i będziecie je
odwiedzać z twórczą regularnością: macie stuprocentową gwarancję, że
nigdy nie wyschnie, a Wam nie braknie wyobraźni, która koloruje
zwyczajność w kolory tęczy i to nie tylko wielkim artystom, ale przede
wszystkim prostym  z pozoru śmiertelnikom.
Akademia Dobrego Życia
2 komentarze
0
Facebook Twitter Google + Pinterest
wcześniejsze posty
Przeszłość
następne posty
“Instrument zwany człowiekiem”

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ...

Przyszłość

12 września 2013

Pieśń na wejście

10 marca 2014

Dzienna codzienność

22 października 2009

Różowy październik

18 października 2016

Ziemia jak wielka ryba

4 maja 2010

“Bajki o życiu”

1 maja 2013

W dół rzeki

8 sierpnia 2012

Zmień opowieść

21 września 2012

Ulubieńcy końca zimy i …WPADKA

17 marca 2017

Alchemia kuchni: czyli przepis na smutek

8 maja 2011

2 komentarze

Anonimowy 1 września 2012 - 16:45

"Czyż nie jest tak, że każdy jest po trosze artystą?
Nie jestże prawdą, że ludzkość tworzy sztukę nie tylko na papierze lub na płótnie, ale w każdym momencie życia codziennego i gdy dziewczę wpina kwiat we włosy, gdy w rozmowie wypsnie się wam żarcik, gdy roztapiamy się w zmierzchowej gamie światłocienia, czymże to wszystko jest, jeśli nie praktykowaniem sztuki?"

Witold Gombrowicz

napisał: Gość: Wiewi00ra, 89-77-185-126.dynamic.chello.pl 2011/08/23 23:07:40

Tworzenie to chyba największa życiowa radość – nic nie daje takiej satysfakcji i poczucia spełnienia 🙂

Pozdrawiam!

napisał: be_inspired 2011/08/25 10:23:28

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
磁穴 6 października 2018 - 09:17

輕盈卻奢華的凝霜能每晚幫助明顯緊實、拉提並雕塑線條。

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Zostaw komentarz Cancel Reply

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

O mnie

O mnie

Witaj, nazywam się Małgosia Dawid, miło mi Cię u mnie gościć! Jestem pisarką, blogerką, a przede wszystkim kobietą, która... [Czytaj dalej]

Facebook

Facebook

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

Ostatnie Wpisy

  • Świetlik, który nie mógł świecić – opowieść o tym, że czasem nasze prawdziwe światło ukazuje się w ciemności

    2 grudnia 2025
  • Nie możesz rozkazywać swoim siłom witalnym – jak przeżyć końcówkę roku?

    28 listopada 2025
  • “Tam, gdzie kończy się czas” – nowa książka już dostępna

    13 listopada 2025
  • 10 sposobów na zdrowe zamknięcie trudnego rozdziału w życiu

    7 listopada 2025
  • Wrzesień jak Nowy Rok – cykle życia, plany, plony i co tam masz w koszyku?

    30 sierpnia 2025

Newsletter

Dawka inspiracji w Twojej skrzynce? Zostaw e-mail!

  • Facebook
  • Instagram

@2018 - Manufaktura Radości. Realizacja: RekLama Design


W górę
Strona wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?Zgadzam się